153. RIMMEL THE ONLY 1 MATTE - recenzja i swatches.

lutego 24, 2017


6 pięknych pomadek wzbogaciło ostatnio moją kosmetyczkę. Mowa tu o szminkach THE ONLY 1 MATTE firmy RIMMEL. Formuła niewysuszająca ust, zapewniająca matowe wykończenie.

Pewnie niektóre z Was są zaskoczone, że zamiast zdecydować się na jeden kolor, wybrałam całą dostępną gamę kolorystyczną. Te pomadki, to moja wygrana w konkursie organizowanym na Instagramie :) Cieszę się niezmiernie, gdyż nadesłanych zdjęć było bardzo dużo. Jedynym warunkiem było dodanie zdjęcia swoich ust i odpowiednie otagowanie go. 

Post udostępniony przez Ada Z. (@adazet)


Nie chwalę się tutaj swoją wygraną, ale chciałam napisać Wam co sądzę o tych pomadkach oraz pokazać jak prezentują się na ustach.  Wydaje mi się, że w sklepie pojawiły się dopiero niedawno, gdyż ciężko znaleźć o nich recenzje. 

THE ONLY 1 MATTE - PIERWSZE WRAŻENIE
___

Oczywiście z niecierpliwością oczekiwałam na przesyłkę od kuriera. Szminki dotarły do mnie w pudełeczku. Każda pomadka ma czerwone opakowanie i paseczek po boku, dzięki czemu łatwo można rozróżnić poszczególne kolory. Trzeba mocno pociągnąć, aby ją otworzyć, ale stanowi to plus, bo na pewno nie otworzy się przypadkiem w torebce, czy kosmetyczce. Kolorami jestem oczarowana, gdyż nie ma tam żadnego odcienia, który by mi się nie podobał. Dodatkowo szminki mają piękny, delikatny zapach.

W pudełeczku znalazły się następujące kolory:

120 CALLE THE SHOTS 

200 SALUTE 

500 TAKE THE STAGE 

600 KEEP IT CORAL 

700 TRENDSETTER 

810 THE MATTE FACTOR

colors, kolory pomadek the only 1 matte

Jak widzicie w kolekcji nie brakuje klasycznej czerwieni, intensywnego różu, pięknego fioletu, ani delikatnych nudziaków. Sądzę, że większość z nas znajdzie kolor odpowiedni dla siebie. Mi osobiście chyba najbardziej spodobał się 700 TRENDSETTER.


810, 500,
rimmel szminki nude, nudziaki

matowe nudziaki

THE ONLY 1 MATTE NA USTACH
___

Malowanie ust rozpoczęłam od jasnych kolorów. Szminka łatwo rozprowadza się na ustach i ładnie pokrywa je kolorem. Posiada aksamitną konsystencję, która po chwili od nałożenia pozostawia na wargach piękny mat. Delikatnie podkreśla strukturę warg, dlatego nie radzę stosować jej na spierzchniętych ani popękanych wargach. 
Po jasnych kolorach przyszła pora na mocniejsze, których aplikacja sprawiła mi troszkę więcej problemu. Wiadomo, że przy mocniejszych kolorach bardziej widać wszelkie niedociągnięcia. Ścięte zakończenie ułatwiło mi obrysowanie warg, tak jakbym to robiła za pomocą konturówki. 
Pomimo, że szminki są matowe, to nie wysuszają ust.




SWATCHES
___

swatche


Jak na pierwsze wrażenie, to jestem bardzo zadowolona z nowych szminek do ust. Podoba mi się ich konsystencja, łatwość aplikacji oraz piękny matowy efekt, który pozostawia na ustach. Cena jednej pomadki wynosi około 30 zł, ale widziałam je ostatnio na promocji w Naturze za 24 zł.

EDIT: TRWAŁOŚĆ
Pomimo tego, że jestem ,,zjadaczem szminek", to kolor 700 (na razie tylko jego używałam) utrzymuje się na ustach dość dobrze. Przetrwał nawet obiad składający się z dwóch dań ;) Z tego co zauważyłam odcień 200 też gości przez kilka godzin na ustach mojej mamy.


***
Szminki wygrałam, ale jestem bardzo zadowolona z całego zestawu. Usta maluję rzadko, ale może teraz będę mieć powód, aby to zmienić. Jeśli już przy szminkach i konkursie jesteśmy, to mam w planach zrobić małe rozdanie/losowanie :) Szczegóły wkrótce, dlatego nie wahaj się zaobserwować, by być na bieżąco. 

Instagram: @adazet


Który kolor spodobał Ci się najbardziej? :) 

You Might Also Like

50 komentarze

  1. Świetne kolory! Szczególnie 200 i 700 <3
    Pozdrawiam,
    DZIEWCZĘCO.PL

    OdpowiedzUsuń
  2. Też je wygrałam i szykuję na jutro posta ♥
    Możemy przybić sobie piątkę hahahah

    www.fattiechips.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo podoba mi się Twój post! :)

      No i piątka ;)

      Usuń
  3. Naprawdę jestem pod wrażeniem Twoich zdjęć! Widać, że masz idealne poczucie estetyki! A co do pomadek - świetnie się prezentują! Ja zazwyczaj nie maluję ust, jednak z chęcią przygarnęłabym niektóre kolorki ;)

    Pozdrawiam ♥,
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj, bardzo dziękuję :) Jeszcze nie wszystko wychodzi mi tak jakbym chciała, ale staram się ;)

      Usuń
  4. Gratuluję wygranej raz jeszcze :* W pełni na nią zasłużyłaś! Wszystkie mi się podobają, bo uwielbiam matowe szminki i kredki... Najbardziej urzekł mnie kolor 200 i 810, ale kazdy znajdzie coś dla siebie tak jak napisałaś. Podoba mi się Twoja recenzja i śliczne, oryginalne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  5. 200 i 120 wyglądają pięknie. :) Gratulacje wygranej!

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślałam, że te szminki to niewypał, ale jak patrzę na Twoje zdjęcia to całkiem przyzwoicie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem szminki godne, uwagi ;) Przede wszystkim dlatego, że usta są naprawdę matowe i pomadka nie zbija się w skorupkę.

      Usuń
    2. To najważniejsze :)

      Usuń
  7. Pięknie wyglądają na ustach, ale odtsrasz mnie to że biedne zwierzątka ucierpiały w tworzeniu tych szminek....

    OdpowiedzUsuń
  8. No jak mogłas nie wygrać z takimi ustami! ;) Piękne, ja pomadek Rimmel nie znam. Z tych które pokazałaś najbardziej podoba mi się 500. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję wygranej! A pomadki? Super! Fajnie, że masz aż tyle kolorów - zawsze to jest jakiś wybór rano :)
    Sama mam jedna pomadkę z Rimmela i jest rewelacyjna :)
    Pozdrawiam cieplutko;) Tak Po Prostu BLOG Będzie mi miło jak zajrzysz do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomadek z Rimmela miałam już kilka, choć nie były to maty. Z każdej byłam zadowolona :)
      Teraz owszem mam dylemat, który kolor wybrać, ale i najczęściej i tak sięgam po 700 :)

      Usuń
  10. Największą moją uwagę przyciągnął odcień nr 200 - śliczny dzienny kolorek, pasujący do każdego makijażu no i można go nałożyć na usta w trybie ekspresowym, czego niestety nie można powiedzieć o ciemniejszych kolorach, gdzie precyzja jest ważna :)
    Przepiękne zdjęcia, można podziwiać i podziwiać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Akurat odcień nr 200 dałam swojej mamie. Bardzo mi się podobał, ale chciała go ze względu na to, że jest taki delikatny.

      Usuń
  11. Mniej więcej miesiąc temu wpadłam w szał na punkcie szminek i jak nigdy dotąd nie malowałam ust, tak teraz nie potrafię wytrzymać dnia bez użycia pomadki. Z zaprezentowanych szminek nr 700 skradł mnie zdecydowanie i coś czuję, że przy najbliższej okazji dołączy również do mojej kolekcji. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nr 200 jest świetny-chyba sobie go dopiszę do listy na promo w Rossmannie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odcień 700 skradł moje serce! I bardzo do Ciebie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowne kolory :)) pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowne kolory :)) pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluje kochana wygranej, z pewnością na nią zasłużyłaś :) Piękne kolorki <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne kolory! Śliczne usta ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. te pomadki są genialne :) bardzo fajny sposób prezentacji :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudne kolory ♥ Chyba najbardziej zaintrygował mnie 810 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim przyszła do mnie paczka to myślałam, że to mój faworyt. Jest piękny, ale jednak wolę delikatniejsze kolory.

      Usuń
  20. Gratuluje wygranej, świetne zdjecia- bardzo subtelne i kobiece:)
    Kolory są świetne ale nie skuszę się. Nie używam kosmetyków firm testujących na zwierzętach:(

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam Twoje zdjęcia, bo obojętnie czy są to stylizacje, czy zdjęcia kosmetyków zawsze dbasz o każdy szczegół. Także wygrana na pewno zasłużona. Swoją drogą, sama bym nie pogardziła takim zestawem pomadek :) Kolorki piękne, aż ciężko mi wybrać najładniejszy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Owszem, szczegóły stały się dla mnie coraz bardziej ważne. Gorzej jak już coś zrobię i później przeglądam zdjęcie i coś przestaje mi w zdjęciu pasować i nie czuję się być zadowolona.

      Usuń
  22. Nie mogę się zdecydować który kolor bardziej mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne kolory pomadek :)
    http://purpurowyksiezyc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Czuję, że mogę się zakochać w 810 <3 Uwielbiam połączenie ciemnego różu, z winem, fioletem. Taki miks jest dla mnie idealny.
    Od dawna też szukam matowej pomadki, które nie wysuszy moich i tak zniszczonych po zimie ust. A jak długo utrzymują się na ustach? Wytrzymają posiłek?


    www.ilemanczyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W 810 też jestem zakochana, ale do tej pory jeszcze nią nie malowałam ust (tylko na potrzeby stworzenia wpisu).
      Owszem, szminki nie wysuszają ust, ale jak wspomniałam uwydatniają strukturę warg... Dlatego raczej nie będą zbyt ładnie wyglądać na zniszczonych wargach.

      Tak czy inaczej w porównaniu do innych moich matowych pomadek, te prezentują się lepiej na ustach i tak nie wysychają.

      Usuń
  25. Genialne kolory. Zakochałam się. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne zdjęcia *.* kolorki mega *.*
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  27. Swietne pomadki tego właśnie szukałam teraz wiem które wybrać :)
    Zapraszam do siebie https://www.instagram.com/smileex_/
    https://www.smillex.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  28. Mi też bardzo się podoba kolor 700, ale czasem też lubię mieć na ustach coś mocniejszego, 500 i 810 też bardzo mi się podobają :) a Jeżeli mowa o konkursach t zapraszam też na moje rozdanie/konkurs :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Z uwagi na to, że całkiem niedawno pokochałam czerwień na ustach, to odcień Take the stage wpadł mi oko;), natomiast moje uwielbienie dla wszelkich odcieni różu jest dozgonne, a więc muszę docenić też Calle the shots;).
    Pozdrawiam serdecznie:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwień to klasyka, ale rzadko po nią sięgam. Raczej na większe wyjścia. Tak to zdecydowanie wolę delikatniejsze kolory :)
      Zanim przyszła do mnie przesyłka, to Calle the shots mi się nie podobało, ale na okazało się, że na ustach wygląda ślicznie i całkowicie zmieniłam o nim zdanie.

      Usuń

*Dziękuję za Twój komentarz!
*Gdy mam czas, to odwiedzam komentujące osoby.
*Jeśli prowadzisz bloga, to wierzę, że potrafisz napisać więcej niż dwa słowa ;)
*Obserwujesz? Poinformuj! Wtedy szybciej do Ciebie trafię :)

POLECANY POST

169. Konwerter makro Olympus MCON‑P02| GALERIA ZDJĘĆ.