113. JAK ODNOWIĆ STARE DRZWI - DRZWI POMALOWANE FARBĄ TABLICOWĄ.

21:50

Chalkboard door.

Jakiś czas temu zabrałam się za remont swojego pokoju. Po malowaniu ścian, montowaniu karniszy i półek przyszła pora na odnowienie starych, drewnianych drzwi. Oczywiście łatwiej byłoby kupić nowe, ale stwierdziłam, że wolę się pobawić w majsterkowicza i skorzystać z internetowej inspiracji, czyli pomalować swoje drzwi farbą tablicową. 


Oczywiście osób, które nie są zainteresowane poszczególnymi etapami nie chcę zanudzać i od razu zapraszam do obejrzenia efektu końcowego na dole wpisu ;)



Drzwi były w opłakanym stanie, dlatego przed użyciem farby tablicowej trzeba było dokonać gruntownego odnowienia. 


ODNAWIANIE  DRZWI
_____

1. Przed przystąpieniem do pracy najlepiej jest wyjąć drzwi z zawiasów i jeśli pogoda oraz warunki pozwalają, to przenieść je na zewnątrz.
2. Zdemontować albo zabezpieczyć klamkę i inne elementy, których odnawiać nie będziemy. 
Ja swoje stanowisko pracy umieściłam na trawie przed domem, uprzednio rozkładając tam kartony oraz stare gazety. Jest to dobre rozwiązanie, gdyż prościej się szlifuje oraz maluje powierzchnie ustawione na leżąco. 
Jedyny minus był taki, że ciekawscy sąsiedzi wciąż interesowali się tym co robię oraz prawili dobre rady. 

POZBYCIE SIĘ STARYCH WARSTW FARBY_____

Do usunięcia starej farby olejnej można użyć szpachelki i mechanicznie usunąć warstwy lub skorzystać ze środków chemicznych, a następnie szpachelki.

Z początku korzystałam z pracy rąk własnych (i mojego chłopaka), ale trudu było sporo, a efekt nie był zadowalający. Dlatego zakupiłam środek chemiczny, dzięki któremu farba już po kilki minutach zaczęła się marszczyć i sama odchodzić. 

Odnawianie starych, drewnianych drzwi.


Po zdjęciu starej farby należy odczekać do wyschnięcia, a następnie przystąpić do szlifowania całej powierzchni. Najlepiej robić to papierem ściernym o małej gradacji (200), by nie zrobić głębszych zarysowań.

UBYTKI W DREWNIE
_____

Po wyszlifowaniu całej powierzchni okazało się, że w niektórych miejscach drewno było pęknięte. Ubytki uzupełniłam masą szpachlową do drewna. Tu znowu była mi potrzebna szpachelka.

MALOWANIE DRZWI
_____

Do malowania posłużyła mi akrylowa, matowa farba w kolorze białym. Przed malowaniem odtłuściłam drzwi za pomocą rozcieńczalnika (tak mi doradził wujek majster). Potrzebnymi narzędziami był wałek, a do trudno dostępnych miejsc pędzel. Nałożyłam tyle warstw, ile zalecił producent.

MALOWANIE W DOMU
_____

Ościeżnicę z wiadomych przyczyn musiałam pomalować w domu, ale cały proces był identyczny jak wyżej wymienione poszczególne etapy odnowy drzwi.

Niestety część zrobionych zdjęć gdzieś mi wyparowała... Dlatego pozostawiam sam opis.

Moje drzwi miały 3 szyby, które chciałam pomalować farbą tablicową. Mój pokój sąsiaduje z pokojem mamy i zapewne po jej stronie szyby nie wyglądałyby zbyt estetycznie. Dlatego z jednej strony pomalowałam je farbą tablicową, a po drugiej (wypukła część szyby) farbą, która posłużyła do malowania drzwi.


Tak naprawdę do samego końca nie byłam pewna czy dobrze robię zamalowując szyby jakby nie było czarną farbą. Z początku pomalowałam jedynie środkową część, a później też dolną. Górę zostawiłam, aby był jakiś prześwit i światło dobiegające z pomieszczenia obok. 


Jednak z efektu końcowego jestem naprawdę zadowolona! Mam teraz miejsce w pokoju, w którym mogę zapisywać istotne rzeczy i o nich nie zapominać. 


EFEKT KOŃCOWY
_____

Chalkborad door idea.




Takie przypomnienie rzeczy do zrobienia usytuowane w widocznym miejscu to idealne rozwiązanie dla zapominalskich ;)

Bałam się, że farba nie utrzyma się na szybie (gdyż posiada delikatne wypustki) dlatego wcześniej zagruntowałam jej powierzchnię. Był to błąd, gdyż farby się pogryzły i powstały przez to niewielkie spękania.






Malowanie farbą tablicową spodobało mi się tak bardzo, że jeszcze coś w moim pokoju uległo przemianie, ale to temat na kolejny post ;) Jeśli nie chcesz tego przegapić to możesz dołączyć do grona Obserwatorów :)
Na końcu wpisu chcę jeszcze podziękować mojemu Ukochanemu chłopakowi, który bardzo mi pomógł przy odnowie tych starych drzwi :) 

 Jeśli szukasz inspiracji do czego można wykorzystać farbę tablicową, to zapraszam Cię do mojego  wpisu:


A Ty używałeś/aś już do czegoś farby tablicowej? ;) 

You Might Also Like

33 komentarze

  1. Świetnie wykonane, wyglądają bardzo ładnie :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny pomysł :) wyszło świetnie
    Pozdrawiamy i zostajemy na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialnie ci to wyszło. Jestem pod wrażeniem !

    OdpowiedzUsuń
  4. Super ci to wyszło :)

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/09/unikalne-woskie-dermokosmetyki-aqa-it.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł. Sama bym na to nie wpadła. :) Swojego czasu jedyne co zrobiłam to wszystkie meble w pokoju przemalowałam na wymarzoną biel. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję samozaparcia. :) Mi by się chyba nie chciało. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :) Mi się chciało, bo lubię takie rzeczy robić. Najtrudniej jest jednak zacząć ;p Później to dostałam takiego kopa, że pomalowałam jeszcze kilka rzeczy.

      Usuń
  7. Nigdy nie używałam farby tablicowej, extra efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jaki mega efekt :O
    http://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Efekt jest naprawdę rewelacyjny i bardzo mi się podoba! :) U siebie, jestem już po remoncie ale właśnie zostały stare drzwi, więc ogromnie się cieszę, że do Ciebie wpadłam i natrafiłam na taki post, bo z pomysłu chętnie skorzystam i się zainspiruję. :)

    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się bardzo cieszę, że mój post, może się komuś przydać! :)
      Właśnie u mnie też ściany nowe, jakiś mebel, a drzwi straszyły swoim wyglądem.
      Teraz gdy ktoś do mnie przyjdzie, to od razu słyszę, że mam świetne drzwi :D

      Usuń
  10. Jaka zamiana *.* Już od dłuższego czasu zastanawiałam się czy nie zafundować jednej z moich ścian takiej farbki. Niby czarna, ale zważywszy, że niemal wszystko u mnie jest białe to by był obiecujący kontrast :D
    Btw, nie słyszałam jeszcze o markerze kredowym :O Coś ciekawego :P

    Pozdrawiam
    VIOLET END

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gaduła ze mnie i miałam to dopiero pokazać w kolejnych postach, ale zmalowałam sobie tak część ściany ;) Cała to za dużo, ale ten kawałek stanowi świetne urozmaicenie do mojego pokoju. Jeszcze jest doskonałym miejscem do zdjęć!

      Tym markerem lepiej się pisze, niż kredą ;)

      Usuń
  11. Zazdroszcze cierpliwości! Efekt bardzo mi się podoba, świetny pomysł i genialne wykonanie:*

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajnie to wyszło :). Nie mniej jednak musiałaś włożyć w to wiele pracy, ale według mnie ten efekt był tego wart :). Ja nigdy nie miałam styczności z farbą tablicową, ale niejednokrotnie o niej słyszałam.
    Pozdrawiam ! /~Claydi
    http://unpredictabble.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pomysł, dużo ciekawiej wyglądają takie odnowione drzwi niż miałyby to być kupne gotowe ze sklepu. Pomysłowość i kreatywność zawsze są na plus i ja to popieram i bardzo mi się to podoba! :) Pomysł sam w sobie genialny, ja bym na tych drzwiach pisała jakieś ważne rzeczy albo spotkania, by o nich nie zapomnieć. Od razu rzucałoby mi się w oczy co mam zrobić :D może pomyślę o tym przy moim remoncie :3
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No powiem Ci, że cieszę się nimi bardziej, niż nowymi drzwiami prosto ze sklepu. Właśnie zapisuję na nich takie rzeczy. W sumie drzwi, to pierwsza rzecz na którą patrzę z rana ;) Dobre jest też to, że można wymazywać stare i niepotrzebne notatki!

      Usuń
  14. Genialny pomysł, super to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używałam farby tablicowej ale przyznam, że wygląda to świetnie :) Drzwi jak nowe :)
    A Pikachu przeuroczy! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. u nas by się coś takiego przydało:)

    OdpowiedzUsuń
  17. No i świetnie, ja bym jeszcze przejechał górne okienko farbą tablicową i sru! No chyba, że w pokoju byłoby wtedy zbyt ciemno...!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie byłoby zbyt ciemno, gdyż mam dwa okna w pokoju, ale czułabym się być odizolowana od reszty domu. A muszę dbać o swój komfort psychiczny.

      Usuń
  18. Wyszło rewelacyjnie :-) Niby nic wielkiego - ot zwykła farba tablicowa i malowanie ram, ale efekt jest świetny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szukałam inspiracji w google i przez przypadek trafiłam na Twojego bloga. Sama chciałabym odmalować tak drzwi, lecz mam wątpliwości bo szyby mają nierówną, chropowatą(?) strukturę. Myślisz, że mimo to mogę pomalować je tablicówką i bez problemu po nich pisać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widzisz szyba w moich drzwiach też jest trochę nierówna (chropowata powierzchnia jest po drugiej stronie i pomalowałam ją na biało). Gdy po czarnej stronie pisałam kredą, to nie wychodziło to za ładnie, a markerem kredowym nie ma problemu. Najwyżej możesz mi podesłać zdjęcia na e-mail i wizualnie ocenię ;)

      Usuń
  20. Wow! Ale ekstra to wygląda :) Nie pomyślałbym, że można szybę tak pomalować - wszędzie były pomalowane ściany tą farbą. Ale pomysł naprawdę świetny, zazdroszczę takich drzwi :) Ja chcę pomalować farbą tablicową część ściany w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń

*Dziękuję za Twój komentarz!
*Gdy mam czas, to odwiedzam komentujące osoby.
*Jeśli prowadzisz bloga, to wierzę, że potrafisz napisać więcej niż dwa słowa ;)
*Obserwujesz? Poinformuj! Wtedy szybciej do Ciebie trafię :)