STRONY

czwartek, 9 czerwca 2016

88. Maj - włosowa aktualizacja.



Przed nami kolejna (3 już) aktualizacja włosowa. W tym miesiącu niestety zaniedbałam trochę swoje włosy. Rzadziej olejowałam i  nie zrobiłam żadnego naturalnego kosmetyku. Ziółek w sumie też nie piłam. Z jednej strony mam nauczkę, a z drugiej mogę wyciągnąć z tego parę cennych wniosków ;)

Kolejnym moim grzechem jest suszenie włosów wysoką temperaturą. Naprawdę już od ponad 2-3 miesięcy nie używam najwyższej temperatury i gdy teraz zaczęłam, to miałam wrażenie, że moja suszarka mnie parzy. Oprócz tego miałam robione loki u fryzjerki, o czym możecie poczytać w poście 84 (KLIK).



W planach na ten miesiąc mam zrobienie wcierki z pokrzywy oraz skrzypu polnego i prawdopodobnie picie tych ziół. Do tego koniecznie muszę kupić jakiś suplement diety, gdyż moja cera też teraz płata mi figle.


WCIERKA Z KOZIERADKI - CZY TO DZIAŁA?
__________________________________________

W tym miesiącu odłożyłam stosowanie wcierki z kozieradki. Zrobiłam to w celach eksperymentalnych. Chciałam się przekonać czy włosy naprawdę szybciej rosły po jej stosowaniu. Może to zbieg okoliczności, ale gdy używałam wcierki z kozieradki, to moje włosy urosły o 2 cm. W tym miesiącu przyrost to około 1 cm.

WCIERKA Z KOZIERADKI - PRZEPIS (KLIK)





Na zdjęciu włosy układają się pod skosem, ale powodem tego jest to, że miałam je spięte przez część dnia. Mierzenie też nastąpiło dzień po umyciu przez co jak zwykle na drugi dzień widać moje przesuszone końce.

ULUBIONE KOSMETYKI MIESIĄCA 
___________________________________

Zdecydowanie moim ulubieńcem okazał się być L'Oreal Paris, Elseve, Magiczna Moc Olejków, odbudowujący eliksir do włosów. 
Kupiłam go tylko dlatego, że mój olejek z Pantene był już na wyczerpaniu, a no i oczywiście eliksir do włosów był przeceniony z około 30 zł na 19,99 zł.

Zainteresowanych opinią na jego temat zapraszam wkrótce przy kolejnym przeglądzie moich kosmetyków do włosów. Jak zapewne się domyślacie przyszła pora na olejki.

Kolejnym odkryciem była maska do włosów Tołpa. botanic, czarny owies. Najbardziej cenię sobie ten kosmetyk za jego skład. Bez silikonów, bez sztucznych barwników i mogłabym tak dłużej wymieniać. Jedynym powodem dlaczego jej nie stosuję po każdym myciu jest to, że powinno się ją utrzymać na włosach pod ciepłym ręcznikiem przez około 15 minut. Myjąc włosy z rana nie mam po prostu czasu na takie stosowanie. 

O tej masce i o innych możecie poczytać tutaj - post 86: Moje ożdżywki i maski do włosów (KLIK).


TABELKA PIELĘGNACJI
_______________________

Pogrubioną czcionką oznaczam zmiany co do poprzedniego miesiąca. 
Jeżeli chcesz taką tabelkę to nie krępuj się napisać do mnie ;)
 azetblog@tlen.pl

CZYNNOŚĆ
JAK CZĘSTO
W JAKI SPOSÓB
PRODUKTY
MYCIE WŁOSÓW
Co 1-2,3 dni.
W ciepłej wodzie, w umywalce. Pod koniec w chłodniejszej wodzie.
Baby dream, Garnier Ultra DOUX (lawendowy i morelowy), Head & Shoulders
CZESANIE
Codziennie.
Przed myciem i wilgotne w trakcie suszenia.
Tangle Teezer
SUSZENIE
Zawsze po umyciu.

Najniższa temperatura, mocny nawiew, wysoka temperatura L(ze względu na czas).

Suszarka „Britney Spears” kupiona w Lidlu (z funkcją jonizacji).
ODŻYWKI
Po każdym myciu.
Od połowy włosów po końce. Czasami na skórę głowy.
Garnier Ultra DOUX Olejek z Awokado i masło karite – włosy suche i zniszczone.
MASKI
Co drugie-trzecie mycie.
Na skórę głowy.
Tołpa. botanic, czarny owies;
GARNIER FRUCTIS Maska głęboko odbudowująca GOODBYE DAMAGE
OLEJOWANIE
Codziennie na początku miesiąca, później nieregularnie.
Od połowy włosów po końce. Czasami same końce. Na suche lub wilgotne włosy.
Olej lniany na skalp.
L'Oreal Paris, Elseve, Magiczna Moc Olejków, odbudowujący eliksir do włosów
Olej lniany LenVitol.
WCIERKI
-
-
-
SUPLEMENTY
-
-
-
PICIE ZIÓŁ
Na początku miesiąca codziennie.
Picie na czczo lub do posiłku.
Tarczyca bajkalska, czystek.
PROSTOWANIE
NIE
-
-
KRĘCENIE
1 raz
U fryzjerki.
Lokówka.
FARBOWANIE
Nigdy.
-
-
DIETA
Od czasu do czasu.
-
Twarożek z olejem lnianym.

 W lecie włosy są narażone na silne promieniowanie słoneczne oraz działanie słonej wody, dlatego mam nadzieję, że tym razem wytrwam we właściwej pielęgnacji i nie odpuszczę sobie jej pod koniec miesiąca.  ;)




W jaki sposób dbasz o włosy gdy są narażone na silne działanie promieni słonecznych? 

36 komentarzy:

  1. jeja masz piękne długie włosy :) i sobie chętnie odgapie pare pomysłów z Twojej tabelki i będę stosować na swoich włosach :) jeśli chodzi o to jak dbam, to właśnie jestem na etapie nie lubienia się z moimi włosami.. nic nie chce ich ujarzmić :( pozdrawiam ciepło!

    claudiyye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne długie i zdrowe włoski! Moje sa długie, ale niestety nie tak zdrowe jak Twoje, pozazdrościć :)
    Odgadnie kilka pomysłów z tabelki z przyjemnością ;))
    W wolnej chwili zapraszam do mnie, buziaki ;**

    OdpowiedzUsuń
  3. wow jakie masz piękne włosy! ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja Cię po prostu podziwiam za tą pielęgnacje i cierpliwość do włosów :) Ale włosy masz piękne i będę to powtarzać za każdym razem :) U mnie zawsze szampon i odżywka, czasem maska i olejek arganowy na końcówki ;) Musiałabym też ograniczyć używanie prostownicy, ale niestety moje włosy zwykle nie chcą się układać ;) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dziękuję :) Choć ja to dopiero zaczynam :D Wcześniej nie interesowało mnie co na włosy nakładam. Jednak stwierdziłam, że skoro czasami słyszę komplementy na ich temat, to chcę zrobić coś, abym i ja była z nich zadowolona.
      Ja swoje układam podczas suszenia. Zawsze suszę z głową w dół przez co zyskuję sporą objętość. A potem w sumie to taki trochę samopas. Nie potrafię się uczesać :(

      Usuń
  5. Ale masz śliczne włosy! Mi się nie chce aż tak dbać o swoje, odżywkę nakładam jak sobie przypomnę czyli jakiś raz na dwa tygodnie haha :))

    kariaxv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak kiedyś robiłam ;) Teraz staram się o tym nie zapominać. Zawsze obok szamponu kładę odżywkę.

      Usuń
  6. świetny post <3
    Obserwuję <3
    Zapraszam do mnie <3
    http://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda że nie można oddać komuś włosów :) tak naprawdę zazdroszczę tego że masz cierpliwość do swoich włosów i ciągle próbujesz coś nowego. to też odwaga, ja cały czas stoję przy wypróbowanych produktach ^^
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    w wolnej chwili zapraszam do siebie ♥
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie czasami się boję, że użyję czegoś co im tylko zaszkodzi. W sumie zdarza się, że po niektórych kosmetykach stan się pogarsza. Wtedy od razu odkładam dany produkt ;)

      Usuń
  8. jejka...*.* masz przepiękne włosy *.*
    Trafiłam na Twój blog w sumie przypadkiem ale widać tak miało właśnie być. Dziękuję Ci za ten post bo uświadomiłam sobie dzięki niemu jak w sumie bardzo zaniedbałam swoje równie długie włosy :( no cóż muszę to teraz nadrobić...
    obowiązkowo obserwuję by się odwdzięczyć za ten post oraz chcę być na bieżąco :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie :)
    http://lifebyyolo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło czytać takie słowa :) Mam nadzieję, że więcej tematów Cię zainteresuje :)

      Usuń
  9. Moje włosy to jedynie strzecha. Twoje są przepiękne ;) Swoje zniszczylam prostowaniem keratynowym. Spaliło mi włosy i pomimo, że odrosły są w kompletnie złym stanie i na wszystkie odzywki/maski reagują jednakowo :(

    gitaraiszpilki.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam czytać twoje aktualizacje włosowe! Piękna grzywa. trzeba przyznać :) Ja sie zastanawiam nad wcierką z kozieradki, ale słyszałam, że przyciemnia trochę włosy, to prawda?
    cosska-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, dziękuję :) Jestem szatynką (chyba na żywo mam jaśniejszy kolor niż tu na zdjęciach) i nie zauważyłam tego by moje włosy ściemniały ;)
      Stosowałam ją na razie przez 3 tygodnie i prawie codziennie :)

      Usuń
  11. Masz piękne włosy. Tylko pozazdrościć ;)
    Pozdrawiam i obserwuję
    momentofdreamsheart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje włosy są naprawdę cudowne, zakochałam się w nich, poraz kolejny zresztą haha, ja nie stosuje nic poza odżywką normalizującą po każdym czesaniu i olejek na końcówki, widzę poprawę, ale straciłam nadzieję, że moje włosy będą idealne.

    M V R C E L I A zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurczę, znów zapomniałam zmierzyć swoje włosy! Chyba to sobie gdzieś zapiszę, bo znając moje zapominalstwo to nigdy nie dojdzie to do skutku. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wcierka z pokrzywy brzmi interesująco :) Teraz za wszelką cenę chcę zapuścić włosy, więc skuszę się na jej wypróbowanie.

    INNA MYŚL [blog] | FILMIKI :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz śliczne włosy <3

    Chyba też muszę zacząć dbać bardziej o moje :o

    OdpowiedzUsuń
  16. ale piękne zdrowe włosy <3 zazdroszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Włosy masz piękne, i kolor i długość. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zazdroszczę tych włosów, moje są w fatalnym stanie mimo używania tylu kosmetyków, olejów.. No cóż prostownica zrobiła swoje. :(
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  19. Jejku widać, że bardzo dbasz o swoje włosy! <3
    Zazdroszczę Ci ich.
    Ja nigdy swoich nie mierzyłam i właśnie dałaś mi powód żeby się do tego zabrać.
    Ta tabelka szczególnie mnie zainteresowała!
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne włoski. Mnie przed myciem włosów zawsze bierze jakas nerwica. Bardzo tego nie lubię. długie..kręcone.. plączące się agrrr. A Ty jeszcze tyle serduszka wkładasz w ich pielęgnację <3
    Szukam odżywki/maski/czegokolwiek, aby odżywić swoje włosięta - nawilzyc, sprawić by nie były matowe a mięciusie i kochane :D - doradzisz mi coś dobrego? Może oprócz olejków, bo z nimi to chyba za dużo roboty jak dla mnie :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem dlaczego twierdzisz, że z olejkami jest za dużo roboty :) Za kilka dni dodam post o olejkach, które stosuję. Owszem olej lniany jest trochę kłopotliwy w użyciu, ale ten Eliksir z L'Oreal nie wymaga spłukiwania i włosy nie wyglądają po jego użyciu na tłuste :)
      Mięciutkie włosy mam po użyciu odżywki Ultra Doux (Odżywka do włosów suchych i zniszczonych `Awokado i masło karité`). Ją na pewno mogę polecić ;)
      Dodatkowo podczas suszenia czeszę je, gdyż jeśli tego nie robię to nie są aż takie gładziutkie i odstają w każdą stronę.
      Jednak ja mam prościutkie włosy, a ty kręcone, więc nie wiem czy ten sposób u Ciebie się sprawdzi.

      Usuń
  21. Ale długie masz włosy, przepiękne ;) Zazdroszczę .

    OdpowiedzUsuń
  22. Zazdroszczę ci takich włosów <3

    http://anothergirlinthesea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. O Matko. Nie chce cię obrazić czy coś, ale uważam że naprawdę przesadzasz! Mam dużo dłuższe włosy od ciebie, ale nie dlatego że wykonuje jakieś zabiegi. Myję włosy 1-2 razy w tygodniu szamponem z odżywką, zawsze wieczorem i pozostawiam je żeby sobie "naturalnie" wyschły. Nie stosuje żadnych olejków, wcierek itp., itd. Czasem, ale rzadko prostuje. I co? Włosy są jak najbardziej normalne, a do tego jestem na 2 miejscu co do długości włosów w całej szkole.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W czym przesadzam skoro tworzę posty o pielęgnacji włosów? Nie robię tego tylko dla siebie, ale również dla osób, które odwiedzają mojego bloga.
      Jeszcze do niedawna moja pielęgnacja ograniczała się do szamponu i od czasu do czasu nakładałam olejek na włosy. Niby nic z nimi nie robię a są zniszczone i bardzo się przetłuszczają. Gdybyś przejrzała moje poprzednie posty to byś wiedziała, że rozpoczęłam tą pielęgnację, bo szukam czegoś co rozwiąże mój problem.
      Na długość włosów też nie idę. Miałam kiedyś włosy pod tyłek i podziękuję ;)
      A mierzeję je dlatego, żeby osoby, które chcą zapuścić włosy wiedziały po czym wzrost był większy.

      Usuń
  24. Kochana, masz przepiękne włosy. Chyba nie widziałam ładniejszych w blogosferze(i piszę to szczerze). Przepiękny naturalny kolor, który niezwykle pasuje do Twojej karnacji. Liczę tylko na zdjęcia twarzy, bo jestem ciekawa czy masz typowo słowiańską urodę. Zawsze jak mam kryzys i chcę wrócić do farbowania to tu wchodzę i przeglądam Twoje zdjęcia:)
    Życzę powodzenia i wytrwałości w dalszej pielęgnacji. Moim włosom letnie warunki nie są straszne, chronię je tylko kapeluszem. A kiedy wrzuciłam na luz, i moczę je w słonej wodzie(oczywiście z umiarem:P), wystawiam na słońce itd zauważyłam, że mają się dokładnie tak samo jak bardziej nimi się przejmowałam, dbałam i starałam się żeby nie zamoczyć ich w morzu. O wiele gorzej mają się zimą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, miło tak czasem wejść na bloga i przeczytać takie słowa. Bardzo dziękuję ;) Choć na żywo zauważyłabyś jakie są przesuszone na końcach. Chociaż gdy zaczęłam o nie dbać to są naprawdę w lepszym stanie. Jednak dla mnie najpiękniejsze włosy w blogosferze ma Kosmetyczna Hedonistka (z bloga o tej nazwie). To chyba przez jej posty zachciałam tak dbać o włosy, żeby zobaczyć, czy jestem w stanie osiągnąć w jakimś stopniu podobne efekty ;)
      Ja swoich nie farbuję, bo po pierwsze nie mam pojęcia czy pasowałby mi inny kolor. Chyba jedynie blond, a blondynką nie chcę być :D
      Może kiedyś pokażę zdjęcie twarzy, nie wykluczam tego. Słowiańska uroda kojarzy mi się z włosami koloru blond, a ja jestem szatynką. Moje oczy też nie są niebieskie, lecz takie niebiesko-zielone ;) Twarz mam w sumie delikatną i często słyszę, że ludzie dają mi o 3-4 lata mniej :>

      Usuń
  25. świetne są!
    co do Twojego pytania u mnie - w starych postach nie zalicza mi klików, bo opiekunka zmieniła mi "traffic code" :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Podoba mi się kolor Twoich włosów :) Śliczne masz włosy ;)

    OdpowiedzUsuń

*Dziękuję za Twój komentarz!
*Gdy mam czas, to odwiedzam komentujące osoby.
*Jeśli prowadzisz bloga, to wierzę, że potrafisz napisać więcej niż dwa słowa ;)
*Obserwujesz? Poinformuj! Wtedy szybciej do Ciebie trafię :)