85. MIX: White room inspirations.



W niedalekiej przeszłości przemalowałam swój pokój z żółtego na bardzo jasny (niemalże biały kolor). Przez wyjazd nie miałam czasu zająć się moja przestrzenią. Chcę aby mój pokój stał się miejscem schludnym, estetycznym, ale równocześnie przytulnym. Tak, abym mogła z przyjemnością do niego wracać i cieszyć się możliwością przebywania w nim.

Na pewno muszę kupić karnisze (gdyż stare zostały zdemontowane), chcę kupić nową lampę, rolety, odnowić drzwi, rozwiesić światełka, powiesić zdjęcia na ścianie oraz plakaty z motywującymi tekstami. Jeszcze czeka mnie sporo pracy, ale myślę, że małymi krokami stworzę przestrzeń z której będę zadowolona. 

Sporo inspiracji czerpię z Internetu, dlatego w tym poście pokażę Wam pokoje, które szczególnie mnie zaciekawiły. 

84. Mikrodermobrazja/wesele/przemyślenia.



W ostatnich dniach miałam mały reset od bloga i od Internetu.. Sporo się działo. W końcu rozpoczęłam remont swojego pokoju, a później wyjechałam na kilka dni do Torunia. Głównym celem mojej podróży było wesele brata mojego chłopaka. Rzadko dodaję posty takiego typu, ale w podróży powrotnej dostałam weny twórczej i postanowiłam, że się tym z Wami podzielę ;)

Tym razem większość zdjęć wykonałam telefonem, gdyż w podróż nie zabrałam aparatu.

Post ten podzieliłam na kilka części, po to by oszczędzić Wam czytania tasiemca. W ten sposób każdy może przejść od razu do tego co go interesuje.

83. Moje szampony do włosów - przegląd.



Postanowiłam, że zrobię dla Was mały przegląd kosmetyków do włosów. W skrócie przedstawię Wam każdy z produktów i wyrażę o nim swoją opinię. Zaczniemy od szamponów, a później przyjdzie czas na odżywki, maski, olejki i inne produkty do stylizacji włosów.
Dzięki takiemu przeglądowi będę wiedzieć co jeszcze mogę dokupić, a czego mam aż nadmiar.

Zaczniemy od szamponów do włosów. Szampony zmieniam w zależności od moich potrzeb, a także nastroju ;)

82. Twarożek z olejem lnianym - podsumowanie i mix przepisów.



Osoby, które  od dłuższego czasu śledzą mojego bloga, zapewne dobrze pamiętają przepisy na twarożek z olejem lnianym. Przepis był praktycznie cały czas ten sam, a modyfikacji ulegały jedynie dodatki, które do niego dodawałam (owoce/płatki/musli).
Dlatego sądzę, że czas zakończyć tą serię przepisów na słodko, a także przekazać Wam co dawało mi spożywanie tego posiłku.

81. Kwiecień - włosowa aktualizacja. Efekty stosowania wcierki z kozieradki.


Przyszła pora na kolejną aktualizację pielęgnacji włosów. W porównaniu do zeszłego miesiąca (KLIK) za bardzo się nie zmieniła, ale zaczęłam korzystać z kilku nowych produktów.

Pierwszy raz stosowałam wcierkę do włosów. A dokładniej wcierkę z kozieradki. Moje uwagi i efekty stosowania przekażę Wam w dalszej części tego wpisu.
Innym nowym (i polecanym) przeze mnie kosmetykiem jest olejek łopianowy z olejkami z drzewa herbacianego i rozmarynu.


80. Rysianka - galeria zdjęć.



Już kilka dni po majówce, ale zabieram Was na małą wycieczkę :)
A raczej pokażę Wam zdjęcia z mojego dnia spędzonego w górach. W weekend majowy wybrałam się na Rysiankę (1322 m) jest to szczyt w Grupie Lipowskiego Wierchu i Romanki w Beskidzie Żywieckim.
Pod schroniskiem odpoczywaliśmy na wielkiej hali. Hala Rysianka jest jedną z najbardziej widokowych hal w Beskidach. Panorama z niej obejmuje m.in. Pilsko, Babią Górę, a przy dobrej pogodzie również Tatry i Małą Fatrę.

79. Tangle Teezer vs zwykła szczotka.


TANGLE TEEZER
Tangle Teezer to szczotka zapewne większości dobrze znana z własnego użytku, albo z wpisów na blogach. Przyznam szczerze, że długo zastanawiał mnie fenomen tej szczotki. Rzadko kiedy rzucam się na coś bo jest to akurat modne. Jednak gdy zobaczyłam ją po raz drugi na promocji w Naturze, to postanowiłam, że kupię ją i przekonam się na własnej skórze (a raczej włosach) czy naprawdę jest tak fenomenalna.

Tangle Teezer mam już od ponad 4 miesięcy i widziałam wiele recenzji na jej temat. Żeby jednak mój post różnił się nieco od tych, które widziałam, to postanowiłam zrobić małe porównanie ze zwykłą szczotką, której używałam przed TT.

Sądzę, że pomoże Wam to w podjęciu decyzji czy warto przerzucić się ze zwyczajnej szczotki na Tangle Teezer ;)