77. Sukienka na wesele, przygotowania + moje pierwsze hybrydy.

kwietnia 24, 2016



Dokładnie 3 tygodnie temu byłam na weselu mojej kuzynki. Pomimo, że był to początek kwietnia, to pogoda nam na szczęście dopisała. Ostatni raz na weselu byłam 12 lat temu i wtedy na nie przygotowywała mnie moja mama. A teraz musiałam zrobić wszystko sama + jeszcze pomóc chłopakowi w wyborze garnituru i koszuli. W skrócie opiszę Wam moje przygotowania ;)


SUKIENKA
Sukienka na wesele to chyba najważniejszy element garderoby. Marzyła mi się bordowa albo burgundowa, koniecznie rozkloszowana. Dobrze, że na jej poszukiwanie wybrałam się już miesiąc wcześniej, bo w sklepach nie było praktycznie nic w moim rozmiarze. Mam ubrania rozmiaru 36, ale większość z przymierzonych sukienek odstawała mi w niektórych miejscach albo były tak uszyte, że zniekształcały moją sylwetkę i wyglądałam niezbyt korzystnie (np. w jednej praktycznie nie miałam talii).


czarno złota sukienka, króka sukienka rozkloszowana


Najładniejsze sukienki były niestety czarne, a takiej na wesele nie chciałam. W końcu ze sklepu wyszłam z czarno-złotą sukienką. Bardzo podoba mi się w niej dekolt, a także to, że jest rozkloszowana. W dodatku idealnie pasowała do moich koturn, dzięki czemu nie musiałam kupować szpilek, w których i tak bym pewnie nie chodziła ;)


długie nogi, krótka sukienka
Tu jestem nieuczesana :p


Sukienka była bez ramiączek, dlatego udałam się do znajomej krawcowej. Wyobrażałam sobie grubsze ramiączka, zakrywające te od stanika, ale otrzymałam sukienkę z bardzo cienkimi ramiączkami, przez co odkrywały moja bieliznę.
Najlepiej kupić sukienkę przynajmniej tydzień przed weselem, tak, aby przymierzyć w domu na spokojnie i oddać ją do ewentualnych poprawek.



sukienka na komers, sukienka na maturę, sukienka na wesele


Zdjęcia w sukience mam niestety tylko takie, były zrobione kilka dni po weselu i nie mam na nich nawet rajstop.


polishgirl, długie nogi, instagirl w sukience





BIUSTONOSZ
Nie pozostało mi nic innego, jak zakup odpowiedniego biustonosza. Tu problem też spory, bo ciężko znaleźć coś pasującego do mojego biustu. Wiedziałam jedynie tyle, że będzie to bardotka.
Zazwyczaj biustonosze kupuję tanio na targu, ale tym razem udałam się specjalnie do miejsc z porządniejszą bielizną. Odwiedziłam trzy sklepy, ale w tym ostatnim spotkałam się z najlepszą obsługą. Pani brafitterka była bardzo pomocna, pomogła mi idealnie dobrać stanik pod moją osobę. Jedyne co to nie mogłyśmy się dogadać w sprawie obwodu, bo te mniejsze (pomimo małego biustu) po prostu utrudniały mi oddychanie, a ona i tak swoje, że nie może mi to tak niby odstawać.
Marzył mi się jakiś śliczny, koronkowy biustonosz, ale pod sukienkę (z tych dostępnych) pasował tylko najzwyklejszy czarny.
Powiem Wam, że różnica w komforcie (w porównaniu do moich obecnych biustonoszy) jest ogromna. Uważam, że każda kobieta choć raz za czas powinna udać się do specjalnego salonu i
kupić bieliznę idealnie dopasowaną do swojego ciała.




Jak widzicie posiada silikonowe wykończenie, dzięki czemu bez ramiączek przetańczyłam całą noc i nie osunął się z mojego ciała.

WIERZCHNIE
Na sukienkę miałam założoną asymetryczną marynarkę z House. Niestety nie mam zdjęć z tego połączenia.




BUTY
Oficjalnie do sukienki dobrałam czarne koturny z beżowym paskiem. Wysokie na około 10 cm. Niestety praktycznie w nich nie chodzę, bo czuję się ogromna. Buty z paskiem u kostki optycznie skracają nogi, ale przy takiej wysokości koturny, nie stanowi to żadnego problemu.




Oczywiście do przebrania miałam czarne balerinki.

RAJSTOPY
Wybrałam cieliste z Gatty. Do torebki zabrałam też drugą parę, gdyby nagle puściło oczko lub uległy zniszczeniu.

CIEKAWOSTKA
Do butów z odkrytymi palcami należy dobrać rajstopy, z ukrytymi szwami (bo inaczej będzie wyglądać to nieestetycznie). Są też specjalne rajstopy typu peep-toe. W nich wycięty jest otwór na palce.
Choć dla mnie wygląda to nieco dziwnie... rajstopy, a nagle gołe palce.

WŁOSY

Wyjątkowo zamiast prostych włosów miałam zrobione loki. O wygląd tej fryzury zadbała moja kuzynka. Za co bardzo jej dziękuję.


fryzura dla gościa weselnego


PAZNOKCIE
No i są moje pierwsze hybrydy! Zrobiłam je u mamy koleżanki, byłej kosmetyczki. Miała mały wybór kolorów, dlatego zdecydowałyśmy się na zwykły french, a do tego efekt syrenki.
Paznokcie utrzymały mi się bez naruszenia przez 2 tygodnie, później lakier na palcu wskazującym pękł. Jednak byłam bardzo zadowolona z posiadania tak długo pięknych paznokci ;)






BIŻUTERIA I DODATKI
Biżuterię stanowiły naszyjnik z malutką perełką (Stradivarius) i pierścionek ze znakiem nieskończoności z Glitter, a także zestaw bransoletek z House (pożyczone). Torebka malutka, typu Vintage (pasowała do płaszcza, który miałam założony w kościele). Mam słabość do takich torebek. 






ZAPACH

Woda toaletowa Naomi Campbell, At Night. Dostałam ją od mojego Ukochanego. Od dawna marzyłam o tym zapachu. W chwili obecnej jest na nią promocja w Rossmannie.
Zapach utrzymuje się nawet na drugi dzień.


promocja


MAKIJAŻ
Makijaż stanowiły następujące kosmetyki:
-podkład wodoodporny SKIN BALANCE PORCELAIN 21 PIERRE RENE (w tym poście KLIK)
Dobrze kryjący i nie pozostawiający efektu maski.
-korektor pod oczy z KOBO
- baza pod makijaż wygładzająco-matująca INGRID COSMETICKS
-tusz do rzęs Super Curler 24H Rimmel
-pomadka Lasting Finish Rimmel
-cienie Catrice


Do swojej torebki w razie jakiejś awarii zabrałam jedynie podkład i korektor (aby zatuszować niedoskonałości) i pomadkę ochronną do nawilżenia ust ;)





Jeszcze przed całą imprezą zadbałam o swoją cerę i włosy.Może niektórym moje działania wydają się być przesadne, ale taka moja natura, że lubię czasami przesadzać;) To dlatego, że za miesiąc czeka mnie kolejne wesele - ślub będzie brał brat mojego chłopaka. Będzie tam cała jego rodzina, a ja znam tylko tą najbliższą. Można powiedzieć, że to wesele potraktowałam odrobinę testowo.
******



Mam nadzieję, że post okaże się pomocny przy Waszych weselnych przygotowaniach!;) Podzielcie się w komentarzu w jaki sposób Wy przygotowujecie się na takiego rodzaju imprezy. 

You Might Also Like

54 komentarze

  1. Przesliczna ta sukienka! Aż sama bym taka chciała na zbliżający sie komers..Można wiedzieć skąd?:)

    www.mvrcelia.blogspot.com zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Oczywiście chętnie bym Ci odpowiedziała na to pytanie, ale sukienka nie była kupiona w żadnej sieciówce, tylko sklepie przy ulicy. Może jeśli rozejrzysz się po takich małych sklepikach, to znajdziesz podobną ;) Bo często fasony w nich się powtarzają :)

      Usuń
  2. piękną wybrałaś sukienke :) ja tez dawno nie bylam na weselu :( pazurki wyszly ci super !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) A ja za miesiąc idę na kolejne, taki chwilowy wysyp wesel :D
      Z pazurków byłam zadowolona, ale po zdjęciu hybryd wyglądają marnie :(

      Usuń
  3. Piękna sukienka i pięknie wyglądałaś :) Uwielbiam takie rozkloszowane sukienki. Też bym chciała zaliczyć jakieś wesele ale w najbliższym czasie nic się nie kroi, jedynie komunia. A w tym wypadku z sukienką problemu mieć nie będę, bo moja mama wpadła w szał szyciowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) O, to masz się dobrze z Twoją mamą :D Szkoda, że moja nie szyje :p

      Usuń
  4. Śliczne stylizacja, myślę na wesele jak najbardziej odpowiednia. Ja idę w lipcu i już szukam sukienki.
    Dobrze, że nie wybrałaś czarnej sukienki - bo to raczej nie ta okoliczność :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że dobrze szukać sukienki dużo wcześniej, chociaż miej też na uwadze to, że dopiero do sklepów dojdą fasony na lato ;)
      Szczerze, to dużo dziewczyn/kobiet miało czarne sukienki na tym weselu.

      Usuń
  5. Ślicznie wyglądałaś! Piękna sukienka + subtelne dodatki :) Przede mną niedługo dwa wesela. Na pierwsze sukienkę pozyczyłam od siostry, na drugie będę musiała kupić. Jestem bardzo wybredna, więc zobaczymy co sobie upatrzę. Póki co jeszcze nic nie oglądałam, ale licze na to, że niedługo pojawi się większy wybór. :)
    obserwuję :*
    http://dramabeautyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się z kolejnej obserwacji i tak treściwego komentarza ;)
      Gdy szukałam sukienek dużo wcześniej przed weselem, to sprzedawczynie mówiły mi, że modele na lato mają dopiero pojawić się w sklepach. Mam nadzieję, że nie będziesz miała wielu problemów z wyborem sukienki i znajdziesz coś co naprawdę będzie Ci się podobało.

      Usuń
  6. W październiku ubiegłego roku przeżywałam podobne problemy przed ślubem syna. Ty ślicznie wyglądałaś i dopięłaś wszystko na przysłowiowy "ostatni guzik" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Pewnie przed weselem syna to jeszcze większy stres z tymi całymi przygotowaniami.

      Usuń
  7. Bardzo ładne paznokcie! ;) Sama kiedyś biustonosze kupowałam jak najtaniej i na targu, ale od jakichś 3 lat kupuję w salonie KrisLine - można ich spotkać w całej Polsce, tylko trzeba poszukać. Piękna bielizna, polecam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nie słyszałam o tym salonie, ale jeśli są to chociaż na Internecie popatrzę co tam ciekawego mają do zaoferowania ;)

      Usuń
  8. Przepięknie wyglądałaś. Sukienka jest naprawdę śliczna. Bardzo podobają mi się również koturny. Sama wkrótce wybieram się na wesele kuzyni i podobnie jak Tobie marzy mi się bordowa lub burgundowa, rozkloszowana sukienka. Już wiem, że będzie to trudne zadanie ;) Ciekawa sprawa z tymi rajstopami. Muszę przyznać, że wcześniej nie natknęłam się na taki rodzaj, ale nie wiem czy sama bym się na takie zdecydowała. Hybrydy prezentują się doskonale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Hybrydy prezentowały się dobrze, ale teraz moje paznokcie cierpią :( Życzę Ci, by chociaż Tobie udało się kupić sukienkę w tym kolorze, ja niestety natrafiłam tylko na jedną i w dodatku śliską i błyszczącą, a takiej to nie chciałam.

      Usuń
  9. Sukienka jest cudowna!! Do tego ta marynarka *.*
    Paznokietki też mi się bardzo spodobały. Nic dodać nic ująć :)
    anonimoowax.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Będziesz wyglądać naprawdę świetnie
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dla mnie wyglądałaś cudownie. Uroczo, dziewczęco, delikatnie i ogólnie ślicznie. :) Mnie niestety żadne wesele nie czeka, nad czym ubolewam, bo lubię tego typu imprezy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A ja własnie nie przepadam za weselami, ale było naprawdę świetnie ;)

      Usuń
  12. Wow cudownie wyglądałaś !

    http://looyourself.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna sukienka. Z początku jak to zobaczyłam sądziłam, że to spódnica i w sumie z chęcią bym sama zmieściła taką w swojej szafie ;) Genialny pierścionek, biżuteria ze znakami nieskończoności ma jakiś taki swój urok, po prostu mnie przyciąga jak koci miętka kotka.
    Ja ostatni raz na ślubie byłam 17 lat temu ;) Taak, miałam w wtedy jakieś cztery miesiące. Niestety większość krewnych mam w bardzo dalekich zakątkach świata, a ci, którzy są blisko są w moim wieku albo młodzi nawet i jeszcze nie zamierzają brać ślubu. Ufff, nie mam się czym martwić xD
    Powodzenia w kolejnym weselu i mam nadzieje, że znów nam tu pokażesz jak ci wyszła stylizacja ^^

    Pozdrawiam
    VIOLET END

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to kolejne wesele odbędzie się 470 kilometrów od mojego miejsca zamieszkania :D także drogi czeka mnie sporo. Też lubię biżuterię ze znakiem nieskończoności i ten pierścionek udało mi się kupić bardzo tanio, chyba za 12,50 zł, a jest srebrny. Kupiłam też wtedy świetną bransoletkę w czachy za 2 zł <3
      Dziękuję :) A co do stylizacji, to biorę to samo. Bo to nie w mojej rodzinie i nikt mnie nie widział poza chłopakiem :D A szkoda mi znowu wydawać 100-200 zł na sukienkę ;)

      Usuń
  14. super post <3
    obserwuje <3
    http://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Widać, że wszystko przemyślane! Super sukienka! <3
    http://lone-gunmens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądałaś ślicznie! Sukienka jest bardzo dziewczęca, a loki są idealne <3
    Poszerzając horyzonty - Klik!

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana jak się ma takie noooogi do nieba jak Ty, to się nie patrzy na paski w kostce!! ;) Piękna sukienka!! W takich zwykłych butikach nieraz można upolować fajne perełki.!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D No, ja nie patrzę ;) Dziękuję.

      Usuń
  18. przecudownie wyglądałaś ach i och! obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta sukienka świetnie wygląda przy Twoich długich nogach, super! :)
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Buty też dodawały trochę cm, bo gdy przebrałam na balerinki to straciłam kilka cm ;)

      Usuń
  20. Sukienka genialna! http://julladde.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Super, wszystko idealnie<3 A włosy przepiękne:) Wiesz na jakiej lokówce kuzynka kręciła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, bo kręciła na mojej lokówce :D
      Lokówka Rowenta Elite Basic.

      Usuń
  22. Śliczna sukienka, ładna torebka i loki<3 Dawno nie byłam na żadnym weselu :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Sukienka rewelacyjna, piękne masz włoski <3 Obserwuje z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie przepadam za weselami dlatego cieszę się, że rzadko jest mi dane na nich bywać. Wyglądałaś ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna sukienka :) i te buty pasowały do niej idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale wybrałaś przepiękną stylizację! Zakochałam się w tej sukience! Paznokcie również genialne! :D
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  27. Zakochałam się w tej sukience *-*

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo cieekawy post, aż przyjemnie się czytało. ;) Sukienka śliczna ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie http://szum-oceanu.blogspot.com/
    PS: Obserwuję, liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  30. Genialnie trafiłaś z tematem, ponieważ za niedługo ślub i wesele mojej mamy. Dałaś mi dużo wskazówek. Świetny post! ;)

    Obserwuję i zapraszam do siebie
    http://juliettapastoors.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podwójnie się cieszę :) Ponieważ moje wskazówki mogą dla kogoś okazać się pomocne i dlatego, że zechciałaś zostać ze mną na dłużej <3
      Mam nadzieję, że nie będziesz mieć problemów ze znalezieniem idealnej sukienki ;)

      Usuń
  31. Jestem pewna, że wyglądałaś przepięknie. Sukienka jest genialna. Zazdroszczę figury! A te włosy, ach... Nie przyćmiłaś przypadkiem panny młodej? ;)

    Pozdrawiam,
    http://kozlovskaiza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha , nie :D Dziękuję za komplement ;) Na tym weselu było naprawdę wiele pięknie wyglądających dziewczyn. A Panna Młoda miała skromną sukienkę, lecz bardzo do niej pasowała i robiła wrażenie.

      Usuń
  32. Bardzo ładna ta sukienka ;3 ja jako maniaczka paznokci, głównie na nie zwróciłam uwagę ;) Bardzo schludnie wykonane, też do tego dążę ;)

    OdpowiedzUsuń

*Dziękuję za Twój komentarz!
*Gdy mam czas, to odwiedzam komentujące osoby.
*Jeśli prowadzisz bloga, to wierzę, że potrafisz napisać więcej niż dwa słowa ;)
*Obserwujesz? Poinformuj! Wtedy szybciej do Ciebie trafię :)

POLECANY POST

169. Konwerter makro Olympus MCON‑P02| GALERIA ZDJĘĆ.