71. Pielęgnacja włosów - aktualizacja i organizacja. #2

23:16


W związku z tym, że chcę wprowadzić serię postów o włosach uznałam, że przydałoby się je jakoś lepiej zorganizować i rozplanować. Dlatego w tym wpisie możecie zobaczyć pierwszą włosową aktualizację - mierzenie i ogólna charakterystyka, cel jaki chcę osiągnąć a także dowiecie się jak sprawnie poruszać się w tym temacie na moim blogu.:)

No to zaczynamy.


Na blogu blondhaircare natrafiłam na wpis o tym jak zacząć pielęgnację włosów. Oczywiście nie chcę kopiować cudzej treści, ale skorzystam z analizy stanu włosów. Polega ona na dokładnym przyjrzeniu się swoim włosom i określeniu jakie właściwie są.


Tak przeważnie wyglądają moje włosy na drugi dzień od umycia (jeśli nie są przetłuszczone). Długość sięga do talii.

ANALIZA WŁOSÓW:
(moje podkreślone)

cienkie/grube - w sumie to są średniej grubośći
gęste/rzadkie
zdrowe/zniszczone - ciężko mi określić, bo nie wyglądają źle, ale jednak problem z przesuszonymi końcówkami jest spory.
elastyczne/kruche
nawilżone/suche - oprócz końcówek
kręcone/falowane/proste
farbowane/rozjaśniane/naturalne
wrażliwe/niewrażliwe na wilgotność
 o gładkiej/szorstkiej powierzchni
trudne/łatwe do zmoczenia
mocne/słabe
łatwe/trudne w rozczesywaniu

SKÓRA GŁOWY
suche/przetłuszczające się 
łupież/brak łupieżu
nie swędzi/swędzi

KOŃCÓWKI
suche
białe "kropki" na końcach 
rozdwojone końcówki - mało


Może z daleka nie wyglądają na zniszczone...
...ale z bliska, już tak...



DŁUGOŚĆ WŁOSÓW
Pierwszy raz mierzyłam swoje włosy i mają około 62 cm. Oczywiście miejscami są trochę krótsze, bo kiedyś były cieniowane. 



Swoje włosowe przymiarki rozpoczynam od tego miejsca:




CEL
Moim celem jest posiadanie zdrowo wyglądających włosów i pozbycie się suchych końcówek. Jednak jeszcze bardziej zależy mi na tym, aby włosy przestały się tak przetłuszczać. Często na drugi dzień po umyciu wyglądają beznadziejnie. Przez co myję je za często. 

TABELKA
W pierwszym poście o pielęgnacji włosów pisałam Wam o tym, że zrobiłam tabelę z wypisanymi czynnościami, ich częstotliwością i produktami. Teraz uzupełniłam ją o nazwy konkretnych produktów. 
Pogrubioną czcionką - zmiany.

CZYNNOŚĆ
JAK CZĘSTO
W JAKI SPOSÓB
PRODUKTY
MYCIE WŁOSÓW
Co 1-2 dni.
W ciepłej wodzie, w umywalce. Pod koniec w chłodniejszej wodzie.
Baby dream, Garnier Ultra DOUX (lawendowy)
CZESANIE
Codziennie.
Przed myciem i wilgotne w trakcie suszenia.
Tangle Teezer
SUSZENIE
Zawsze po umyciu.

Najniższa temperatura, mocny nawiew.

Suszarka „Britney Spears” kupiona w Lidlu (z funkcją jonizacji).
ODŻYWKI
Po każdym myciu.
Od połowy włosów po końce. Czasami na skórę głowy.
Garnier Ultra DOUX Olejek z Awokado i masło karite – włosy suche i zniszczone.
MASKI
Po każdym myciu.
Od połowy włosów po końce.
Garnier Fructis Goodbye Damage.
Shwarzkopf OMEGA REPAIR intensywna maska.
OLEJOWANIE
Prawie codziennie.
Od połowy włosów po końce. Czasami same końce. Na suche lub wilgotne włosy.
Olejek odbudowujący kreatynę z wit. E Pantene.
Olej lniany LenVitol.
WCIERKI
-
-
-
SUPLEMENTY
-
-
-
PICIE ZIÓŁ
Codziennie.
Picie na czczo lub do posiłku.
Tarczyca bajkalska, czystek.
PROSTOWANIE
NIE
-
-
KRĘCENIE
TAK
1 raz
Lokówka Rowenta.
FARBOWANIE
Nigdy.
-
-
DIETA
Co 2-3 dni.
-
Twarożek z olejem lnianym.



SPRAWY ORGANIZACYJNE

Po prawej stronie bloga pojawiły się nowe etykiety. Oczywiście z czasem będą się zmieniać, ale w chwili obecnej wyglądają tak:





AKTUALIZACJA -  włosową aktualizację postaram się dodawać co miesiąc, tak aby zobaczyć jakie zmiany przeszły moje włosy. Czy coś zmieniło się w mojej pielęgnacji, jak dane produkty podziałały na ich stan, ile cm urosły, a także czy poradziłam sobie np. z ich przetłuszczaniem.


DIY - mam w planach zrobienie wcierek, a także ziołowych płukanek. Przepisy na nie znajdziecie pod tą zakładką.

PIELĘGNACJA - ogólnie w jaki sposób dbam o włosy. Mycie, suszenie, olejowanie itp.

PRODUKTY - w tej zakładce mogą pojawić się recenzje, opisy produktów, które są używane przeze mnie, posty zakupowe.

W najbliższym czasie mam w planach zrobienie posta o przeglądzie produktów, które aktualnie mam w domu. Tak, żeby wiedzieć co ewentualnie mogę dokupić. Koniecznie muszę też zaznajomić się ze składami kosmetyków do włosów. ;)

Mam nadzieję, że te małe zmiany przypadły Wam do gustu. Jeżeli macie pomysły co jeszcze mogłoby się pojawić w zakładce o włosach, to śmiało piszcie w komentarzach.:)



*****


Zapraszam na mój instagram: dream_and_doit




You Might Also Like

38 komentarze

  1. Zainspirowałaś mnie.. może i ja zrobię sobie taką analizę włosów? Tak na gorąco doszłam do wniosku, że mam kompletnie różne włosy niż Ty. ;)

    Trzymam kciuki za nowy cykl! Na pewno będę śledzić!

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.:) Bardzo mi miło, że Cię do czegoś zainspirowałam.:D Gdybyś chciała mieć taką tabelkę, to napisz do mnie na azetblog@tlen.pl, a podeślę.;)

      Usuń
  2. cudowne masz wlosy !!
    dodaje i obserwuje i zapraszam :)

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie zwracam aż takiej uwagi na włosy :) Staram się o nie dbać, ale nie mierzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie zwracałam;) ale uznałam, że chcę o nie zadbać. Sporo się naczytałam i zauważyłam, że jestem całkowitym laikiem w tym temacie, a równocześnie zależy mi na dobrym wyglądzie włosów.

      Usuń
  4. Świetnie. Taka aktualizacja, dokładna analiza stanu naszych włosów oraz używanych przez nas produktów powinna być przeprowadzana przez nas wszystkie dużo częściej. Mnie zainspirowałaś i ja na pewno dziś się za to zabiorę. Warto być świadomym tego co nam w danym momencie pomaga, co szkodzi i jakie nawyki wymagają poprawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mój wpis zainspirował Cię do tego.:) Sama nigdy tak dokładnie się im nie przyglądałam, ale od czegoś trzeba zacząć. Pomoże to w doborze olejów i innych kosmetyków. Bo na razie to wszystkie brałam "na oko".

      Usuń
  5. wow, twój blog i ten post jest wielką inspiracją. sama mam hopla na punkcie swoich włosów, bo nie jestem z ich stanu zadowolona. staram się na różne sposoby im dogodzić ale nie zawsze to się udaje. muszę sama objąć podobny cel, naprawdę twój blog to wielka inspiracja :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    w wolnej chwili zapraszam do siebie:
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmm, ile słodkości.:D Dziękuję.;)
      Włosy zawsze chciałam mieć ładne, ale nigdy nic z nimi nie robiłam...
      Do ich pielęgnacji kupowałam to co wpadło mi w oko, a teraz chciałabym dobierać produkty bardziej świadomie.;)
      Oczywiście, że wpadnę do Ciebie, bo staram się wpadać do każdego... No chyba, że coś omyłkowo przeoczę.

      Usuń
  6. Wow ! Masz bardzo ładne włosy ;P Każdy myślę chciałby mieć coś lepszego w swoich włosach bardziej gęste, mniej przetłuszczające czy bardziej kręcone ;) Uważam, że Twoje są bardzo ładne i jak czytam post to wnioskuje że są również bardzo zadbane i wypielęgnowane ;D
    Zapraszam na --> Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.;) Byłam dziś zaskoczona widząc jakie Ty masz swoje długie.:D

      Można powiedzieć, że moje włosy nigdy nie wyglądały na jakieś suche, sianowate i zniszczone. Jedynie problem stanowią końcówki i skalp głowy. Jeszcze parę miesięcy temu używałam jedynie szamponu, a odżywki okazjonalnie. :p

      Usuń
  7. Wbrew pozorom masz piękne włosy i ta długość jak ja CI jej zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.;) Nie twierdzę, że moje włosy są złe, jednak chciałabym dbać o nie świadomie, a nie tak bezmyślnie jak do tej pory.:)

      Usuń
  8. Aż z ciekawości dziś/jutro zmierzę długość swoich włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe ile Twoja długość wyniesie.;) Nie wiem dlaczego, ale trochę mnie rozśmieszyło moje mierzenie.

      Usuń
  9. Masz baaardzo długie włosy :) Ja na swoje z reguły nie narzekam, jednak bardzo przeszkadza mi nadwrażliwa skóra głowy i elektryzowanie. Staram się je nawilżać, pić dużo wody, olejowanie również wchodzi w gry. Także jestem na dobrej drodze :)

    INNA MYŚL [blog] | FILMIKI

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno to dobra droga.:) Kiedyś mi się włosy bardzo elektryzowały, a teraz nie przypominam sobie... Nawet przez zimę, gdy nosiłam szaliki. Jednak nie wiem co mogłoby spowodować u mnie te zmiany.
      Możliwe, że olejowanie albo zmiana szczotki na TT.;)

      Usuń
    2. Także posiadam TT. To świetna szczotka i nie zamienię jej nigdy na żadną inną :)

      Usuń
  10. ja również chcę się wziąć za pielęgnację moich włosów, głównie żeby je zapuścić :)

    http://dalenadaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zapraszam Cię tu częściej. Może coś razem w tym temacie zdziałamy.;)
      Wcierki, które będę robić mogą przyczynić się również do wzrostu włosów.

      Usuń
  11. Pierwszy raz spotkałam się z tak starannym i pięknie opracowanym postem!
    Ja aż tak bardzo nie zwracam uwagi na włosy,ale post z przyjemnoscią przeczytałam ;)
    Pozdrawiam!
    zubrzycanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejku, bardzo mi miło.:) Starałam się by był opracowany.
      Może nie wygląda tak jak chciałam, ale cieszę się, że ktoś go docenił.;)

      Usuń
  12. Dobrze dopracowany post, twoje włosy nie wyglądają na zniszczone wręcz przeciwnie bardzo mi się podobają!:)

    pozdrawiam!
    reggae-karolina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.;) Jakoś bardzo zniszczone lub wyglądające jak siano to nigdy nie były. Mam za to ogromny problem z przetłuszczaniem i myję włosy praktycznie codziennie.
      Nie są też takie jakbym chciała, dlatego postanowiłam popracować nad ich kondycją.;)

      Usuń
  13. Super masz włosy! :)

    High Five? :)
    http://fridayp.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo przydatne porady! Mam piękne włosy *.*
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie, że rozwijasz temat włosów, a taki podział na kategorie ułatwi poruszanie się w postach z tej serii. :) Najbardziej zainteresował mnie temat wcierek, czekam na post o nich z niecierpliwością. :D
    Tak btw, masz przepiękne włosy! Zazdroszczę ładnego naturalnego koloru, właściwie sama mam podobny, ale zachciało mi się farbować włosy i mam... niewiadomoco na głowie. </3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co widziałam, to ładny masz kolor.:) A co do mojego to dziękuję.;) Nigdy nie farbowałam, a pasemka miałam tylko od słonka.;)
      No te wcierki muszę koniecznie zrobić, ale podobno ta z kozieradki pachnie jak rosół, a ostatnio ciągle mnie przez weekend nie było (a lepiej po niej siedzieć w domu). Możliwe, że jutro ją wykonam.;)

      Usuń
  16. Też tak mam, że moje włosy następnego dnia nie wyglądają super i co chwile je myję. Muszę tez ograniczyć prostownicę, chociaż czasem to ciężkie bo naturalnie włosy mi się zwijają w różne strony. Na pewno trochę mnie zmotywowałaś do większej pielęgnacji nad nimi ;) No i będę obserwować dalej Twoje następne włosowe aktualizacje :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam prościutkie włosy. Jednak muszę suszyć je suszarką, aby układały się możliwie tak jak tego chcę.;)

      Usuń
  17. Masz przepiękne włosy<3 W sumie ja mam troszkę inny rodzaj włosów ale problemy te same:) Także bacznie będe się przygladać Twoim efektom:)
    Powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja ciągle siedzę i jęcze ,że moje włosy nie wyglądają tak jak chce ,a kompletnie nie mam czasu żeby coś z nimi zrobić :/ no cóż może później :D jeżeli jednak odwidzi Ci się robienie wcierek to polecam wcierke z jantara kosztuje ok10 złotych w rossmanie a naprawdę działa cuda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcierkę z Jantara już dawno chciałam kupić, ale gdy jestem na zakupach to zawsze o niej zapominam.:C
      Teraz wykonałam sobie DIY tej wcierki z kozieradki. ;)

      WCIERKA Z KOZIERADKI

      Usuń
  19. Moją zmorą też są końcówki: są na niej białe kropki i są rozdwojone :/
    Niedawno zaczęłam używać maski i zaczęły się poprawiać, wcześniej miałam jakieś "sianko na głowie" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie, to ja sianka ogólnie nie mam, ale właśnie te białe kropki na końcach ;( Fryzjerka mówiła mi, że to z przesuszenia.

      Usuń

*Dziękuję za Twój komentarz!
*Gdy mam czas, to odwiedzam komentujące osoby.
*Jeśli prowadzisz bloga, to wierzę, że potrafisz napisać więcej niż dwa słowa ;)
*Obserwujesz? Poinformuj! Wtedy szybciej do Ciebie trafię :)