62. Deadpool - jeszcze nie byłeś w kinie?

23:02



W okresie Walentynkowym kina oferowały nam ciekawe komedie (nie tylko) romantyczne. Z ich recenzjami spotkałam się na wielu blogach.  Szczególnie był to pojedynek między Planętą Singlii, a Jak to Robią Single. Było ciekawie i zachęcająco, ale ja jednak wolałam wybrać się na ekranizację komiksu DEADPOOL.



Już na wstępie napiszę Wam, że było warto i jestem bardzo zadowolona, że wybrałam się na ten, a nie inny film. ;) Moi znajomi, którzy go oglądali też bardzo pozytywnie ocenili Deadpoola, a mój chłopak wychodząc z kina stwierdził, że mógłby go za chwilę obejrzeć jeszcze raz.

Nie jestem fanką komiksów, ani nie przepadam za produkcjami o superbohaterach. Nie lubię gdy w filmie jest za dużo przemocy i większość scen to fikcyjne wydarzenia.  A jednak zamiast komedii romantycznej wybrałam film typu akcja / science-fiction. Moglibyście zadać pytanie "dlaczego?". Odpowiem, że z czystej ciekawości...

Przeglądając artykuły na JoeMonsterze natknęłam się na gify z postacią w czerwonym stroju. Kompletnie nie wiedziałam co to za superbohater. Jego zachowanie wychodziło poza schematy. Zachowywał się zabawnie i wciąż robił innym różne psikusy. A to nie kojarzy nam się z Batmanem ani Spidermanem. Więcej gifów znajdziecie na końcu tego wpisu. :)



DLA KOGO JEST TEN FILM?

Dla osób lubiących czarny humor i cięte riposty, to głównie napędzało akcję całej ekranizacji. Główny bohater niejednokrotnie zwracał się bezpośrednio do widzów. Czasami naśmiewał się z prawdziwie żyjących osób, a nawet z samego siebie. 

W produkcji tej jest wiele nawiązań do innych filmów, które wprawny obserwator może z łatwością wychwycić. ;)

Pomimo, że jedną z ulubionych postaci Deadpoola jest Hello Kitty, a zabawką biały jednorożec, to do najdelikatniejszych bohaterów nie należy. Już w pierwszych minutach filmu ukazana jest krwawa scena walki. Osoby, które nie znoszą takich widoków raczej nie powinny się na niego decydować, bo sceny takie powtarzają się dość często.

Wątek miłosny też niczego sobie. Przyznam, że aż się wzruszyłam.. A kto to widział płakać na filmie akcji? Chyba tylko ja tak potrafię...
KTO KRYJE SIĘ POD MASKĄ?

W postać głównego bohatera wcielił się Ryan Reynolds. Przez część filmu Panie będą mogły nacieszyć się Jego widokiem.;)



(już zajęty)

Ryan Reynolds z żoną

WIĘCEJ INFORMACJI

W Internecie natrafiłam na sporą dawkę informacji o postaci jak i samej ekranizacji. Postanowiłam, że sobie je tutaj wkleję, aby mieć wszystko w jednym miejscu. Jeżeli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej, to wystarczy kliknąć w linki.;)

Więcej o filmie Deadpool i obsadzie możecie przeczytać np. na FILMWEB (KLIK)
W kolejnym linku znajduje się opis postaci Deadpool [Wade Wilson]. Jeżeli jednak masz zamiar iść do kina, to nie radzę wchodzić w ten link, by nie zepsuć sobie filmu. ;)
Nawiązania ukryte w filmie - TUTAJ

Z YOUTUBE:
50 rzeczy, których nie wiesz o Deadpool'u. - ciekawostki nawiązujące do postaci i filmu.
DEADPOOL | Ciekawostki! - tu ciekawostki nawiązujące do komiksu. 



GIFY






Chcesz więcej?;)
Źródło gifów - KLIK


A Ty oglądałeś/aś już Deadpoola? Jeśli tak, to jakie masz zdanie na temat filmu i głównego bohatera? :) 

You Might Also Like

12 komentarze

  1. Miałam obejrzeć w walentynki, ale moje miasto oferuje premierę Deadpoola dopiero... 11 marca. ;-;
    Aczkolwiek słyszałam wiele pozytywnych opinii, a Twoja recenzja zachęciła mnie jeszcze bardziej do obejrzenia! Mam nadzieję, że w końcu uda mi się go zobaczyć. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz okazję to jak najbardziej zachęcam Cię do obejrzenia go.;) Ja nie żałuję.:)

      Usuń
  2. Ja również na ogół nie przepadam za takimi filmami o superbohaterach, ale skoro Tobie spodobał się ten film to może i mnie przypadłby do gustu bo tego typu humor bardzo lubię ;) a o filmie słyszałam już wiele pozytywnych opinii. Mój mąż na pewno będzie zadowolony jak zaproponuje mu ten film, a nie komedię romantyczną ;) Co do aktora to śmiałam się do łez jak zobaczyłam Twój podpis pod trzecim Jego zdjęciem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo ten podpis miał to na celu.:) Mąż zapewne będzie zadowolony. :D Z tym, że niektóre żarty pojawiające się w tym filmie mogą być odebrane w różny sposób. Dla niektórych osób mogą być niesmaczne i przekraczać granice dobrego smaku, ale raczej rzadko się takie pojawiały.;) Jeżeli się na niego wybierzesz to daj znać, czy się podobało.:)

      Usuń
  3. W tym roku jest mnóstwo dobrych filmów na które można iść, gorzej z funduszem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety bilety są naprawdę bardzo drogie. Raz za czas można się przejść i to właśnie wybierając jeden film z grona kilku, które też fajnie byłoby obejrzeć. Może się na coś to przydać:we wtorki w Heliosie bilety są tańsze o 5 zł, czyli po 16 zł, a w Cinema City są tanie środy, bilet za 15 zł. Zawsze trochę się zaoszczędzi.

      Usuń
  4. Nie przepadam za filmami o superbohaterach, ale jeśli Tobie się film spodobał, to może i mnie by zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz czarny humor, to może by też się spodobał.;)

      Usuń
  5. Ryan! Koniecznie muszę pójść! <3
    http://lone-gunmens.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jest Ryan, to koniecznie!:D Sporo go tam można zobaczyć.;)

      Usuń
  6. Też nie przepadam za filmami akcji - oprócz Bonda bo jest bezwzględny ale też czarujący :) Kiedyś bardziej lubiłam takie filmy ale teraz rzadko kiedy oglądam. Zaciekawiłaś mnie tym postem. Może obejrzę kiedyś :)

    www.BloginiPL.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bonda też bardzo lubię.:) Ogólnie filmy akcji podobają mi się, ale jakoś nie przepadam za niektórymi filmami o superbohaterach.

      Usuń

*Dziękuję za Twój komentarz!
*Gdy mam czas, to odwiedzam komentujące osoby.
*Jeśli prowadzisz bloga, to wierzę, że potrafisz napisać więcej niż dwa słowa ;)
*Obserwujesz? Poinformuj! Wtedy szybciej do Ciebie trafię :)