STRONY

poniedziałek, 1 lutego 2016

53. A może kapelusz?



W sobotę rano wybrałam się na zakupy z nadzieją, że wrócę z kilkoma nowymi ciuszkami.
Trwają jeszcze zimowe obniżki i uznałam, że może uda mi się coś ciekawego dla siebie znaleźć. Zazwyczaj przed takimi planowanymi zakupami sprawdzam strony internetowe sklepów, które mam zamiar odwiedzić. Dzięki temu mam obeznanie co jest na przecenie i na jakie rzeczy zwrócić uwagę. Oczywiście często coś podoba mi się na obrazku, a w rzeczywistości już nie. :c



Tym razem myślałam, że zaszaleję i kupię sobie kapelusz. Wizja zakupu takiego nakrycia głowy chodzi za mną już od dawna. Co prawda nie wiem jeszcze do czego bym go nosiła, ale chciałabym mieć chociaż jeden w swojej szafie ;)

Przeglądając co mogę znaleźć na wyprzedaży w sklepie House, trafiłam na kapelusz. Przeceniony z 59.99zł na 9.99! No, ale oczywiście w sklepie nie natrafiłam już na niego.



Drugą rzeczą, którą chciałam przymierzyć był szary płaszcz. Kiedyś mierzyłam coś o podobnym kroju i wyglądało na mnie dosyć ciekawie. Oczywiście ta rzecz również została już wyprzedana.

grey coat, hat


Przez chwilę zaczęłam zastanawiać się nawet nad różowym płaszczem... Po chwili stwierdziłam jednak, że muszę uważać, bo łatwo mogę wpaść w wir zakupów i wyjść z niepotrzebną mi rzeczą ;) Ten element stroju wcale nie jest dla mnie niezbędny (tym bardziej w tym kolorze). Lepiej zaczekać i natrafić coś co będzie w naszym guście, niż kupić pierwszą lepszą rzecz, aby się pocieszyć brakiem tej, którą miałyśmy na oku ;)


Nie kupiłam tego co chciałam, ale też nie wyszłam z Galerii z pustymi rękami. Moim nowym nabytkiem jest czarny zegarek, z dużą, białą tarczą i bransoletka ze znakiem nieskończoności. Przedmioty te pokażę Wam w kolejnym poście ;)

A! Jeszcze kupiłam paletkę z Kobo do konturowania twarzy. Twarzy co prawda Wam nie pokazuję, ale paletkę jak najbardziej mogę ;)

*****
A jak wyglądają Wasze zakupy? Zdarza się, że kupujecie coś tylko dlatego, aby pocieszyć się brakiem tej wypatrzonej rzeczy? :)



14 komentarzy:

  1. ja się przymierzam do kapelusza, ale jakoś nie mogę się przekonać, chyba mi nie pasuje ;) dziękuje kochana za komentarz :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Kapelusze nadają oryginalnego charakteru stylizacji. Sama jeszcze nie posiadam, ale u innych bardzo mi się podobają :) Ten szary płaszczyk jest świetny. Szkoda, że nie udało się go już kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, troszkę szkoda, ale jeszcze się rozejrzę po sklepach i może coś się znajdzie ;)

      Usuń
  3. wow kapelusz za 9,99? :D mega okazja!

    W wolnej chwili zajrzyj do mnie na nowy post ze stylizacją "streetstye":
    http://www.moniquerehmus.pl/
    Pozdrawiam Serdecznie! :* :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tak bardzo żałuję, że nie udało mi się załapać na taką okazję:( Ale tak to zwykle na wyprzedażach bywa, że kto pierwszy ten lepszy ;)

      Usuń
  4. Mam sporo lat, ale kapelusz nie miałam na głowie. Nie wiem czemu, ale nie widzę się w nim. Natomiast u innych bardzo mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szary płaszczyk jest genialny !
    Zapraszam do nas i zachęcam do obserwowania !:)

    http://treamicii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Och, mi się zdarza to bardzo, bardzo często.
    I zazwyczaj jest to czekolada.. :D
    Różowy to nie mój kolor, ale płaszcz muszę przyznać wygląda naprawdę bardzo elegancko! :)

    Malwina

    OdpowiedzUsuń
  7. Kapelusze są ostatnio bardzo modne, strasznie mi się podobają a z taką przeceną na pewno bym się na niego skusiła :D POZDAWIAM :) olexia-olexia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Hi, nice blog!
    Would you like to follow each other via GFC? Just let me know :)

    Hello, my name is Ev

    OdpowiedzUsuń
  9. Kapelusze wyglądają efektownie, ale nie jestem przekonana, czy mi pasują :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny blog. Zapraszam do siebie http://worldbyjulie.blogspot.com/ Może obserwacja za obserwację?

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama też sie zastanawiam nad kupieniem kapelusza, bo jak zawsze wychodzę na miasto w ciepłe dni to zazdroszczę trochę dziewczynom :P poza tym kapelusze mają swój urok :)
    A co do płaszczyka jest świetny iszkoda że nie udało Ci się kupić :(
    Zapraszam na mojego bloga
    http://suburbangirlblog.blogspot.com/

    Miło mi bedzie jak też skomentujesz:)

    OdpowiedzUsuń

*Dziękuję za Twój komentarz!
*Gdy mam czas, to odwiedzam komentujące osoby.
*Jeśli prowadzisz bloga, to wierzę, że potrafisz napisać więcej niż dwa słowa ;)
*Obserwujesz? Poinformuj! Wtedy szybciej do Ciebie trafię :)