STRONY

poniedziałek, 21 września 2015

3. Surówka z marchewki z lepszym przyswajaniem witaminy A.


O WITAMINIE A:

Witamina A bierze udział w większości zasadniczych funkcji naszego organizmu. Odgrywa szczególną rolę w procesie widzenia, prawidłowej funkcji skóry, tkanki kostnej, wpływa na obniżenie poziomu cholesterolu we krwi, działa korzystnie na włosy i paznokcie.

Najwięcej witaminy A znajduje się w pokarmach pochodzenia zwierzęcego, ale jej źródłem są również niektóre owoce i warzywa. Szczególnie te o żółtym i pomarańczowym zabarwieniu, a także zielone liście warzyw. Warzywa i owoce zawierające witaminę A: marchewka, dynia, pomidory, sałata, rzeżucha, brokuły, sałata, zielony groszek, pomarańcze, morele, śliwki i wiśnie.

Jest witaminą rozpuszczalną w tłuszczach. Obecność tłuszczy jest więc wskazana do lepszego wchłaniania witaminy A. Oprócz tłuszczy wchłanianie zapewnia: witamina D, B, C, E, cynk, wapń i fosfor.

W przepisie na moją surówkę znajduje się wiele składników, które zawierają substancje pomocne w wchłanianiu witaminy A.



SKŁADNIKI:

  • 1 kg marchewki
  • 5 średnich jabłek
  • cytryna (do pokropienia)
  • łyżka cukru pudru
  • oliwa z oliwek lub olej z pestek winogron (słonecznikowy)
  • przyprawy: szczypta Vegety, kminku mielonego, zioła do sałatek.

PRZYGOTOWANIE: 

Marchewkę i dwa jabłka zetrzeć na tarce o drobnych oczkach, a 3 jabłka na tarce o grubych oczkach.
Całość dokładnie wymieszać, wycisnąć sok z całej cytryny, dodać łyżkę cukru pudru, przyprawy i dolać oliwy wedle uznania.

Surówka stanowi świetny dodatek do drugiego dania (dzięki przyprawom) i ma na tyle wyrazisty smak, że może być również samodzielną przekąską :)

SMACZNEGO!


A.

2 komentarze:

  1. Witaj uwielbiam surówki z marchwi :) Jednak nie mogę nigdzie znaleźć takiej typowej surówki z marchwi, jak dają w restauracji, jest miękka marchewka, nie za słodka, rozpływa się w ustach, posiada delikatny marchwiowy sos, uwielbiam ją ponad wszystko, ale nie znalazłam na nią przepisu. Czy twoja właśnie jest taka jak ją mniej więcej opisałam ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się rozmarzyłam czytając ten opis ;) Niestety moja raczej nie jest taka jak opisałaś. Jest delikatna, lecz nie rozpływająca się. Mogę zapytać cioci, która jest kucharką czy zna przepis na taką jak w Twoim opisie.:)

      Usuń

*Dziękuję za Twój komentarz!
*Gdy mam czas, to odwiedzam komentujące osoby.
*Jeśli prowadzisz bloga, to wierzę, że potrafisz napisać więcej niż dwa słowa ;)
*Obserwujesz? Poinformuj! Wtedy szybciej do Ciebie trafię :)